Dziecko na nartach – nauka jazdy

Posted: October 13, 2014 in dzieci na nartach
Tags: , ,

OLYMPUS DIGITAL CAMERANauka jazdy na nartach wcale nie musi być trudna. Dla dziecka to najczęściej doskonała zabawa i nic nie stoi na przeszkodzie, by rozpocząć ją jak najwcześniej. Małe dziecko szybciej się uczy i lepiej znosi upadki czy niepowodzenia. W tym poście podpowiemy, co zrobić, aby  nauka była szybka i łatwa, kiedy ją rozpocząć, jakie wybrać narty dla dziecka i na co zwracać uwagę.Pierwszym pytaniem, które przychodzi do głowy rodzicom chcącym zarazić narciarską pasją swoje dziecko, jest pytanie o to, kiedy najlepiej rozpocząć naukę. Rodzice małych dzieci niejednokrotnie zastanawiają się, czy na naukę nie będzie jeszcze za wcześnie. Za najlepszy wiek do nauki tego sportu zwykło się uważać 4 latka i od tego wieku dziecko może zacząć naukę pod okiem instruktora, natomiast w nic nie stoi na przeszkodzie, aby rodzice zaczęli proces oswajania dziecka z nartami jeszcze wcześniej. Nawet dwulatki mogą już próbować swoich sił na stoku, oczywiście na specjalnych małych nartkach i pod czujnym okiem opiekuna.

Narty dla dzieci – jak dobierać?

Narty dla dzieci dobieramy odpowiednio do wzrostu. Dla najmłodszych, do piątego roku życia, wybieramy krótkie nartki w długości 60-80 cm. Dla dzieci powyżej tej granicy wiekowej długość nart ustalamy rzez odjęcie pięciu o dziesięciu centymetrów od wzrostu. Jeśli dziecko jeździ dobrze, możemy wybrać dłuższe narty. Ich długość nie powinna jednak przekraczać wzrostu dziecka.

Rodzic czy instruktor?

Zapewne każdy rodzic chce mieć baczną opiekę nad swoją pociechą podczas jej pierwszych kroków na nartach. Im szybciej jednak oddamy dziecko pod opiekę instruktora, tym lepiej. Wykwalifikowany instruktor dobrze zna sposoby, dzięki którym szybko i bezpiecznie można nauczyć dziecko jeździć. Nie ma się wiec czego obawiać. Najlepsze będzie szkolenie w grupie – zapewni dziecku więcej zabawy i z pewnością będzie cennym, fascynującym doświadczeniem.

Jakie wyposażenie?

Bardzo ważne, aby już od najmłodszych lat pamiętać o kasku. Czapeczka owszem, ogrzeje, natomiast ochrona głowy jest jeszcze ważniejsza. Lepiej od razu wyrabiać w dziecku dobre nawyki, nawet jeśli tylko uczy się ślizgać po płaskim. Bezpieczeństwa nigdy za wiele, a w tym przypadku naprawdę lepiej dmuchać na zimne. Kaski narciarskie to absolutna konieczność.

Powinniśmy też wyposażyć małego narciarza w gogle. Owszem, na małej główce wyglądają one bardzo śmiesznie, jednak zapewniają komfort i prawidłowe widzenie podczas jazdy, dzięki czemu nauka będzie łatwiejsza i przyjemniejsza.

Bardzo ważna jest też ciepła i nieprzemakalna odzież narciarska. Warto wyposażyć dziecko w ciepłą kurtkę i profesjonalny kombinezon. Dzieci lubią siadać, więc dobrze jeśli kurtka będzie zasłaniała pupę. Na ubranku nie należy oszczędzać, nie trzeba jednak przesadzać, gdyż zbyt ciepłe ubieranie pociechy jest często spotykaną tendencją wśród nadopiekuńczych rodziców.

Rób wszystko z głową i kieruj się własnym instynktem, a z pewnością wszystko będzie dobrze. I pamiętaj o słynnym powiedzeniu: jak się nie przewrócisz, to się nie nauczysz! Nie bój się na zapas. Bardzo niewiele dziecięcych upadków na nartach kończy się poważnymi kontuzjami.

 

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s